Zakupy na Hasbro Pulse: płatność, wysyłka, HasLab, exclusive

Ponieważ cyklicznie ktoś nas dopytuje jak ogarnąć zakupy na Hasbro Pulse, przygotowaliśmy mały przewodnik po tym portalu. Dowiecie się czym w ogóle jest Hasbro Pulse. Na ile dostępny jest dla osoby z Polski. Jak wygląda kwestia płatności, wysyłki, asortymentu i udziału w projektach w ramach HasLab. Tekst powinien zainteresować kolekcjonerów różnych brandów spod skrzydeł Hasbro: Star Wars, Transformers, Marvel, G.I. Joe czy Power Rangers. Zachęcam do przeczytania i dzielenia się z innymi :).

Reklama

Reklama




Hasbro Pulse – czym jest?

Na Hasbro Pulse trzeba patrzeć nie tylko przez pryzmat podlinkowanej wyżej strony, ale szerzej jako projekt. Hasbro w pewnym momencie zauważyło, że ich produkty to już nie tylko zabawki dla dzieciaków, ale w sporej części również przedmioty kolekcjonerskie. Kupowane przez dorosłych, bo lubią dane uniwersum czy brand. Stąd potrzebne było jakieś medium by mieć z nimi kontakt i nakręcać do zakupów. Tak powstał Hasbro Pulse jako środek interakcji z fanami, posługując się do tego różnymi mediami.

Kanał Youtube – Hasbro Pulse

Na nim prowadzone są wszystkie live-streamy, zwykle od 20 do 60 minut. W materiałach prezentowane są nowości, grafiki, zapowiedzi. Zdarzają się krótkie wywiady z osobami odpowiadającymi za marketing, rzeźbienie lub proces produkcyjny. Najczęściej materiał wychodzi w piątek (Fans Friday),  ale nie zawsze. Obok figurek pokazywane są również repliki lub inne przedmioty związane z brandami (streamy są zwykle tematyczne). Polecam subskrybować kanał :).

hasbro pulse youtubePrzykładowy materiał, jakżeby inaczej :P, o nowościach z G.I. Joe (polecam zwłaszcza Classified Flint i Lady Jaye).

Fanpage na Facebooku

Ponad 70k ludzi obserwujących, co nowego Hasbro wrzuci na półki. Profil w dużej mierze służący transmisji tego co na YT oraz sklepie. Jeśli ktoś chce na bieżąco obserwować co jest dostępne lub zapowiedziane, polecam polubić i włączyć notyfikacje. Przy nowościach sporo zdjęć, opis oraz linki gdzie do zdobycia.

Reklama

Reklama




Instagram

Medium, które dla mnie jest obce (pewnie przez wiek). Ogrom fotek, w tym wiele oficjalnych produktowych. Jeśli ktoś aktualności ze świata czerpie właśnie z Insta, musi obserwować.

HasbroPulse.com

Wreszcie nasz obiekt dzisiejszych rozważań. De facto jest to sklep Hasbro na Stany Zjednoczone i Kanadę. W przeciwieństwie do np. Gamestopu nie ma blokady na IP i każdy może przeglądać tamtejsze produkty. Obok klasycznych kategorii z produktami znajdziemy również treści dla fanów: wywiady, „behinds the design”, zapowiedzi itp. Ponadto jedyne miejsce do dolożenia własnej cegły do unikalnych i ograniczonych w czasie projektów – HasLab. O nim szerzej nieco później. Przejdźmy zatem to szczegółów, jak wyglądają zakupy na Hasbro Pulse.com

Co można kupić na Hasbro Pulse?

Sklep ofertuje sporą ilość produktów z najbardziej popularnych brandów Hasbro, czyli:

  • Transformers
  • Power Rangers
  • G.I. Joe
  • Star Wars
  • Marvel
  • Ghostbusters

Ponadto NERFy oraz planszówki (np. Dungeons & Dragons, Beyblade, Jenga, Monopoly). Te ostatnie, pamiętajcie, w języku angielskim. Poza tym okolicznościowe ubrania, np. konwencyjne lub z danego brandu.

Przedmioty można podzielić na ogólnie dostępne i ekskluzywne tylko dla HasbroPulse. W tych ostatnich oczywiście konwencyjne, jak tegoroczne Marvel Legends Hellfire Club, G.I. Joe Supreme Cobra Commander lub Transformers Pit of Judgement z Transformers. W praktyce, czasem nawet w Europie można dorwać te limitowane zestawy (np. w sklepach w UK). Nie w dużej ilości, ale jednak.

Co kluczowe, zwykle przy produktach (zwykłych, ale i limitowanych) Hasbro wprowadza limit np. 2 lub 5 sztuk na konto. Łatwe do obejścia (wystarczy założyć kolejne konta), natomiast upierdliwe – jeśli ktoś planuje zakup wielu ilości (np. dla znajomych). O procesie zakupowym i dodatkowych kosztach z tym związanych przeczytasz niżej.

HasLab czyli ichniejszy kickstarter

Osobną kategorią oferowania produktów są projekty w ramach HasLabu. Nie jest to nic innego niż korporacyjny Kickstarter. W dużym skrócie rzecz ujmując. Hasbro wymyśla dość nietypowy projekt, głównie ze względu na wielkość i cenę. Wrzuca cały opis, zdjęcia jako zachęta do wsparcia projektu. Każdy chętny płaci jednakową cenę. Do zrealizowania projektu wymagane jest XX XXX kupionych udziałów (jedno konto może kupić max 5 najczęściej). Aby zachęcić jeszcze więcej ludzi do kupienia, tworzy się tzw Tiery, czyli dodatki. Biorąc za przykład ostatni projekt – Star Wars The Vintage Collection Razor Crest (czyli pojazd Mandaloriana z jego serii z Disney+).

star wars mandalorian razor has lab

Każdy udział / jednostka kosztował 349,99 USD. Do realizacji podstawowego projektu było wymagane 6 000 udziałów (kupionych jednostek). Powyżej 6 000 udziałów pojawiały się progi (chyba co kolejne 2 000), i przekraczając kolejne progi każdy udziałówiec do swojego podstawowego pojazdu dostawał kolejne bonusy. Finalnie odlokowano ich 5: kapsuła ratunkowa, The Child ze swoim „wózkiem”, 4 bloki karbonitu, podstawka do pojazdu, Jawa z jajkiem. Z wymaganych do startu 6 000 jednostek zrobiło się na koniec 28 767. Ułomnością takiego procesu jest długi czas oczekiwania na finalny produkt. Ten spodziewany jest na jesień 2021 (czyli blisko rok czekania). Kupiłem jednego, pewnie się pochwalę gdy dojdzie :).

Hasbro dotychczas przygotowało 5 takich projektów. Zrealizowany i dostarczony Star Wars The Vintage Collection Jabba’s Sail Barge (The Khetanna), rok 2019. Później 4, na które nadal czekamy na dostawę:

Więcej o zasadach projektów crowdfundingowych w dedykowanym FAQ na Hasbro Pulse.

Nie jedyni

Co warte podkreślenia, Hasbro nie jest jedyną firmą robiącą takie projektu. Z porównywalnym rozmachem swój zakończył Todd McFarlane wypuszczając Spawna. Z innych mniej lub bardziej ciekawych, kupiłem 3 sztuki astronautów w skali 1:18 do swoich figurek. Wcześniej w podobny sposób swoją ofertę budowali np. Marauders Gunners, jakiś czas temu odpalając osobną linię na figurki WW2. Zachęcam do przeglądania Kickstartera lub innych podobnych serwisów. Miejscami można trafić naprawdę ciekawe projekty do urozmaicenia Waszych kolekcji :).

Jak zacząć zakupy na Hasbro Pulse?

Jak wspomniałem na początku, HasbroPulse.com można śmiało przeglądać z Polski. Bez VPN czy innych technicznych kombinacji. Założenie konta też nie sprawia żadnego problemu, polskie domeny przechodzą. W skrajnej sytuacji pozostaje gmail.com. Co najważniejsze i część osób odstrasza: Hasbro Pulse – w teorii – jest tylko dla osób mieszkających w USA i Kanadzie. Nie wysyła nigdzie poza. Sarkają na to ludzie w Europie zwłaszcza, ale cóż… nie ma sytuacji bez wyjścia.

Aby robić zakupy na Hasbro Pulse wystarczy nam adres w USA. Ten uzyskamy w prosty sposób w np. PlusExpress, które oferuje tanią wysyłkę z USA do Polski. Krótko opisując: w ichniejszym magazynie zakładamy konto. Otrzymujemy adres z identyfikatorem naszej skrzynki. Ów adres podajemy w Hasbro Pulse jako ten do wysyłki. Sprawdzone, działa. Oczywiście ten sam adres możecie śmiało używać w innych sklepach amerykańskim, jak Walmart, Target czy BigBadToyStore. Zaletą samego PlusExpressu jest kumulowanie przesyłek. Paczki, niezależnie kto nadaje, trafiają do Waszej skrzyneczki / półki. Potem na Waszą prośbę są przepakowywane w jedną paczkę. Pozwala to oszczędzić na wysyłce (polecam zwłaszcza morską). Tylko pamiętajcie o VAT i cle przy zakupach z USA!

Hasbro Pulse Premium – co to za wynalazek?

Już widzę jak niektóre osoby pukają się w czoło – jaki sens ma płacenie 50 USD za jakieś „premium” członkostwo. Tak, HPP kosztuje właśnie tyle. Opłata wnoszona jest na rok. Co daje?

  • Darmową przesyłkę w ramach USA, niezależnie od wartości zakupionych przedmiotów (darmowa wysyłka jest dopiero od 50 USD, zwykle koszt waha się od 7 USD w górę – za np. jednego Marvel Legends). Polecam przejrzeć sobie koszty wysyłki rozpisane w FAQ, by dostrzec pozytywy HPP.
  • Dostęp do unikalnych ofert, promocji lub wydarzeń. W tym roku podczas HasCon użytkownicy Premium mogli kupić zestawy od ręki dzień wcześniej i dostali je w ciągu 3 tygodni po wydarzeniu. Pozostali użytkownicy bili się następnego dnia, by dostać produkty dopiero w marcu. Oczywiście nie muszę mówić, że jako Premium mogłem kupić co chciałem bez problemu. Nawet lepiej, bo Hasbro nie przypilnowało IT i z 1 produktu na osobę zrobił się 1 produkt na zamówienie :P.

Czy to się opłaca? Tak! Zwykle w ciągu roku kupuje się więcej niż 4-5 figurek. Stąd jeśli ktoś ma w planach zakupy na Hasbro Pulse, polecam dokupić opcję Premium. Nawet z kimś na spółkę (o ile nie będziecie się kłócić kto ma co kupić :P). Więcej znajdziecie na karcie produktu Premium.

Czym i jak płacimy?

W Hasbro Pulse płacimy na dwa sposoby. Produkty dostępne tylko w przedsprzedaży (preorder) opłacamy WYŁĄCZNIE kartą kredytową. Co ważne, przy większości takich ofert Hasbro Pulse jedynie autoryzuje kartę, NIE pobiera od razu środków. Stąd jeśli zamawiamy dzisiaj coś dostępnego od marca 2021, pieniążki ściągną nam z konta za kilka miesięcy.

Produkty dostępne na magazynie opłacamy kartą (jak wyżej) lub PayPalem. Do Was należy decyzja co wolicie (kwestia różnicy kursów itp.).

Bardzo ważna sprawa. Gdzieś od czerwca zmienili coś w systemie (sami nie potrafią wyjaśnić co), ale część kart z polskich banków odrzucało przy autoryzacji. Sam się na to naciąłem. Przez chwilę strach zajrzał w oczy, że jedyną opcją zakupu będą produkty dostępne na magazynie bo PayPal nadal przechodził. Szczęśliwie kolega polecił mi Revolut. Na razie wirtualna karta jest bez problemu akceptowana, a sam kurs jest bardziej atrakcyjny niż mojego banku czy PayPala. Pozwala też na ustalanie budżetów itp. Na początku przekonany nie byłem, ale teraz korzystam praktycznie wszędzie. Revolut jest dostępny jedynie na telefon jako aplikacja. Stąd niewykluczone, że staniecie przed wyborem: Revolut lub bye bye preorders :(.

Zakupy bez VAT ale z Sales Tax

Sporo osób niedoświadczonych w zakupach w USA żyje przekonaniem, że ponieważ u nich VATu nie wprowadzili, to nic więcej niż to co w koszyku nie zapłacą. Błąd! Jako konsumenci jesteśmy zobowiązani do uiszczenia przy zakupie on-line tzw. Sales Tax. Nie wchodząc w różnice między VATem – płaci go kosument przy wirtualnej kasie. Co bardzo istotne, różni się w zależności od stanu. Jeśli ktoś korzysta z PlusExpress powinien w głowie doliczyć 6.25% od wartości zamówienia. Od tego się nie ucieknie. W razie czego podrzucam kalkulator liczenia Sales Tax.

Checkout step by step

Sam proces zakupowy jest prosty i typowy dla e-shopu. Wrzucamy do koszyka interesujące nas produkty, następnie lądujemy na stronie gdzie musimy podać dane (służą m.in. do wyliczenia Sales Tax).

hasbro pulse checkoutWybieramy rodzaj przesyłki (przy Premium mamy do wyboru standard). Wreszcie dochodzimy do wyboru metody płatności i podaniu danych. Co myślę ważne i warte podkreślenia – Hasbro Pulse nie oferuje opcji zapamiętywania danych z karty. Unikamy w ten sposób ryzyka utraty takich danych i dalej malwersacji finansowych środków na naszym koncie.

hasbro pulse checkout payment

Po złożeniu zamówienia trafiamy na Thank You Page, zaś na maila przychodzi notyfikacja potwierdzająca zamówienie. Oczywiście po zalogowaniu widzimy każde zamówienie z osobna, wraz z opisem. Pozwala to łatwiej orientować się w zamówieniach (gdy robimy ich sporo). zakupy na hasbro pulse status zamówień

Poniżej też zrzut ekrany konkretnego zamówienia. Jak dla mnie prezentuje komplet niezbędnych informacji, wraz z adresem wysyłki i płatności, a także dane do śledzenia paczki.

hasbro pulse status zamowienia

Zakupy na Hasbro Pulse – to się w ogóle opłaca?

W moim przekonaniu – TAK! Najlepiej z opcją Premium. Powodów jest kilka. Pierwszy, dostajemy produkty bezpośrednio od producenta, co nierzadko wiąże się z niższą ceną (nie zawsze, ale zwykle). Przykład? Z mojego poletka, G.I. Joe. Flint z Classified na HP jest za 19,99 USD, na BBTS za 22.99. Różnica 2 USD, ale to dla nas prawie 8 PLN. Przy zamówieniu kilku figurek w ciągu roku robi się 100 PLN różnicy.

Drugi, dostęp do limitowanych edycji. Hasbro dość często korzysta z Walmart, Target i innych sieciówek do wydawania specjalnych serii. Nie inaczej z Hasbro Pulse. Z wymienionymi konwencyjnymi na czele, przez pojedyncze figurki. Wzorcowy przykład to 00 Deluxe Classified Snake Eyes. Obecnie na rynku wtórnym chodzi z przebitką 100%. Bez dostępu do Hasbro Pulse (zwłaszcza Premium) nie było szans na zakup w normalnej cenie.

Trzeci, ale to już zalega Premium – darmowa wysyłka. Człowiek nie musi na siłę kalkulować, szukać, dodawać do koszyka po darmową wysyłkę. Kupuje jedną sztukę i ma wysłane. Oczywiście kupując coś w BBTS mamy wysyłkę za 4 USD niezależnie od gabarytów, ale i ceny nierzadko wyższe.

Zakupy na Hasbro Pulse mają wady?

Owszem. Coraz więcej osób korzysta z HP, a Hasbro wcale nie rzuca gigantycznych ilości. Wprawdzie ich system jest odporny na boty, to nie zmienia faktu, że nowości wyprzedawane są zwykle w 30 minut, max w godzinę lub dwie. Stąd chcąc coś kupić trzeba być pod netem, by nie przegapić (jak ostatnio mi trafiło się po zmianie czasu z Classified Flint i Lady Jaye, bo mecz grałem :P).

Kolejny minus to jednak całe zamieszanie związane z importem. Wiele osób to najbardziej zniechęca – jakiejś obejścia, kombinacje. Idealna dla nich byłaby po prostu bezpośrednia wysyłka do Polski, a nie bawienie się w PlusExpress itp. Jeśli ktoś planuje zakup jednej czy dwóch figurek to robi się to grą niewartą świeczki. Ewentualnie zmusza do szukania kompana/ów do konta, by jakoś obniżać koszty. Ewentualnie przypomnieć sobie czy nie mamy rodziny w USA :).

Wreszcie też problem z płatnością. Dopóki przechodziły polskie karty człowiek się nie spinął. Jednak później zaczęło się to robić męczące. Revolut na pewno jest atrakcyjnym rozwiązaniem, jednakże to nadal aplikacja podpięta pod telefon, gdzie przekazujemy trochę danych jak historia zakupów itp. Ktoś chroniący swoją prywatność na pewno na tym etapie odpadnie.

Bilans

Tym niemniej, według mnie warto z HasbroPulse korzystać. Zarówno do śledzenia co ciekawego Hasbro zapowie, czyli śledzić ich YT. Pozwoli to z jakimś wyprzedzeniem planować wydatki (zwykle chcemy kupić więcej niż portfel pozwala). Rozważając korzystanie ze sklepu po prostu postarać się kupić, bez spiny. Zwłaszcza, że w przypadku wydań ekskluzywnych to nierzadko jedyna okazja na cenę katalogową, bez przebitki.

By zacząć robić zakupy na Hasbro Pulse jedyne co nam potrzeba to podstawowa znajomość angielskiego, trochę kasy, adres w USA (PlusExpress, znajomi, rodzina) i środek płatniczy (w razie czego jest Revolut). No i czasem fart :). Mam nadzieję, że po tym tekście już nikt nie będzie robił wymówek, bo on nie wie z czym to się je i jak to działa.

Jeśli jednak nie dacie rady czegoś kupić w USA, bogatą ofertę figurek Star Wars, Transformers, Marvel czy G.I. Joe ma DystryktZero.pl.

Reklama

Reklama