Transformers Studio Series 86 Slug / Slag + Special 2K subów

Recenzja Studio Series 86 Slug / Slag

Dawno nie miałem dla Was nowej recenzji, więc najwyższy czas coś z tym zrobić! Po dłuższej przerwie wracam z nowym filmem i to nie byle jakim, bo jego bohaterem będzie świeżutki Studio Series 86 Slug!

ss86 slug MINIATURA

Muszę przyznać, że po Grimlocku nabrałem apetytu na więcej dinobotów sygnowanych logiem Studio Serties 86. Drugi model wydany w ramach tej grupy to Slug. Z powodu kontrowersji związanych z imieniem zrezygnowano z jego oryginalnej nazwy – Slag, ponieważ w niektórych językach słowo to ma negatywne brzmienie. Dla mnie jednak dodawało to postaci charakteru i dla mnie zawsze pozostanie ona Slagiem. Miałem mocno mieszane uczucia przed dostaniem pudełka z tym wielkoludem. Pierwsze fotografie sugerowały, że model będzie miał problemy z proporcjami. Czy faktycznie tak jest? Czy reszta figurki wypada tak dobrze, że można przymknąć oko na jej wady? Przekonajmy się! Zapraszam na recenzję Studio Series 86 Sluga, wydanego w klasie Leader!

Reklama

Reklama




Studio Series 86 Slug / Slag- Recenzja

2000 Subskrypcji!

Tak moi drodzy, kilka dni temu przekroczyliśmy magiczny próg dwóch tysięcy subskrybentów! W związku z tym zapraszam Was już teraz na specjalny odcinek na kanale w sobotę 21 Sierpnia 2021 na godzinę 20! Czeka tam na Was mój pierwszy live, liczne atrakcje i konkursy z nagrodami! Całość połączona z Q&A, więc śmiało zadawajcie pytania na youtube w komentarzach do filmu i koniecznie zarezerwujcie sobie czas w sobotę za 2 tygodnie!

 

Czym jest Transformers Studio Series 86?

Na początek kilka słów o samym Studio Series 86. Kilka lat temu Hasbro wprowadziło do sprzedaży nową linię figurek Transformers, które koncentrowały się na wizerunkach Transformerów z filmów Michaela Baya, a później także z filmu Bumblebee. W tym roku Studio Series doczekało się spin-offu, dającego nam nowe wersje postaci z pierwszego w historii filmu o Transformerach – wydanego w 1986 roku animowanego Transformers The Movie. Właśnie stąd wziął się numer 86 w nazwie serii. Podobnie jak oryginalna linia, Studio Series 86 ma dać nam dobrze wykonane i wierne kinowemu pierwowzorowi figurki, które do tego będą zachowywać skalę. Innymi słowy coś, na co kolekcjonerzy czekali od lat. Żeby jeszcze bardziej podnieść poprzeczę, każda z figurek ma w opakowaniu dodatkową, kartonową dioramę, na której możemy ją eksponować. Wszystkie figurki to nowe moldy, przedstawiające znanych i lubianych bohaterów.

Jak zawsze dziękuję Wam za oglądanie moich materiałów. Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście przy tej recenzji. Jeśli film Ci się spodobał będzie mi miło jak okażesz to klikając łapkę w górę i subskrybując mój kanał. Znajdziesz na nim więcej materiałów na temat figurek, nie tylko Transformers. Zachęcam także do regularnego zaglądania na Maniacyfigurek.pl. Będę tu informował o wszystkich nowych filmach na kanale.

Do zobaczenia przy okazji kolejnych filmów!

Reklama

Reklama