Gladky’s Workshiop: Custom Micro Dinobots – Grimlock
Pora na kolejny artykuł Customowego Kwietnia! Od jakiegoś czasu pracuję nad pewnym małym dużym projektem. Pomyślałem, że fajnie by było zrobić grupkę kieszonkowych dinobotów, utrzymanych w klimatach pogranicza Transformers Prime i filmowej serii. Na moje szczęście jakiś czas temu Hasbro wydało malutkiego Abominusa w ramach Transformers Prime Beast Humters i to właśnie Abominus został bazą dla moich dinków.
Wisienką na torcie jest tu połączony tryb, który umożliwi customom przemianę w dino-combinera, co powinno wyglądać bardzo efektownie przy tak niewielkim rozmiarze. Ogólny zamysł dla tej grupki to repainty z drobnymi modami, więc nie będzie to czyste przeszczepienie G1, a raczej jego reinterpretacja.
Micro Grimlock
Na pierwszy ogień postanowiłem wziąć Grimlocka, bo od kogo lepszego można zacząć?:) Bazą dla modelu został Rippersnapper, ponieważ najbardziej pasował mi posturą i klimatem do Grima.
Tryb Dinozaura
Postanowiłem, że w przypadku tak niewielkich figurek najlepiej sprawdzi się malowanie z odrobiną tekstury. Właśnie dlatego wzbogaciłem model o cienie i zadrapania, które uwypuklają rzeźbione detale.
Postanowiłem także nieco zmodyfikować paletę kolorystyczną, aby urozmaicić wygląd figurki i wzbogacić model o sporą ilość detali.
dla odświeżenia wizerunku postaci dodałem czarne panele i przetarcia symulujące battle damage.
Oprócz tego wzbogaciłem Grimlocka o inspirowane grą Fall of Cybertron efekty podświetlenia na biodrach, kolanach i kostkach oraz oczach.
Tryb Robota
W trybie robota kolorystyka jest już nieco bliższa temu co znamy z pierwszej generacji Transformers.
Przygotowałem także podrasowaną wersję broni dla mojego Grima. Dopiero po pomalowaniu zauważyłem jak bardzo przypomina Lancera z Gears of War.
Zmodyfikowałem nieco malowanie głowy tak, że Grim otrzymał swój klasyczny wizjer. Do tego namalowałem białe detale, które uwypuklają i ożywiają „oczy”.
Pora porównać Grima z jakąś figurką żeby pokazać jego prawdziwy rozmiar. Tak się składa, że mam idealnego kandydata. Jak widać przy swoim starszym bracie – Masterpiece Grimlocku Micro Grim jest naprawdę małą figurką.
Jeszcze jedno ujęcie porównawcze. Dla dodania tego małego błysku wszystkie złote elementy customu zostały pomalowane lakierem bezbarwnym.
To już wszystko co miałem Wam dziś do pokazania. Jestem bardzo zadowolony z tego jak wyszedł mój Grim. W ciągu tego miesiąca pokażę Wam jeszcze kilka innych figurek z serii Micro Dinobots. Wyczekujcie kolejnych wpisów. Jak zawsze zachęcam do oglądania, komentowania i zadawania pytań i zapraszam do dalszego śledzenia Maniaków.
Pamiętajcie też, że w ten weekend możecie spotkać naszą ekipę na Pyrkonie, gdzie wystawiamy własne stoisko. Jeżeli nas odwiedzicie będziecie mieli okazję zobaczyć całą masę świetnych figurek i osobiście z nami pogadać. Fani customizacji będą mogli także obejrzeć kilka z moich modeli, które nie zostały wcześniej nigdzie pokazane.


