Recenzja: Warhammer 40k Dark Angels Tactical Squad

DARK ANGELS TACTICAL SQUAD

Hejka, siemka z tej strony Pieszka 🙂 Pragnę was serdecznie zaprosić na  kolejną foto-recenzję. Tym razem jednak zmieniamy nieco klimaty. Z Transformers przerzucamy się do świata Warhammer 40k, gdzie przedstawię wam figurki Dark Angels Tactical Squad.

Dark Angels Tactical Squad

NAZWA JEDNOSTKI: Tactical Squad
FRAKCJA: Imperium Ludzi – Dark Angels
SERIA: Warhammer 40k
PRODUCENT: Games Workshop
ILOŚĆ FIGUREK: 10

Warhammer 40k

Zanim jednak zanurkujemy w wir figurkowego wariactwa myślę, że warto najpierw przedstawić nieco realia Warhammer’a 40k. Wyobraźcie sobie świat fantasy z elfami, kransoludami, ludźmi, orkami itp. Weźcie wszystkie te rasy i przewińcie świat w daleką przyszłość, aż do momentu rozwoju technologii i w kroczenia w klimaty science fiction 😉 Tym właśnie jest świat Warhammera 40k w, którym wszystkie te rasy fantasy istnieją obok siebie.

Teraz ktoś z was pomyśli „aha gdzieś obiła mi się o uszy ta nazwa”. Nic bardziej mylnego. Grę i świat stworzyła firma Games Workshop. Jest to tzw. gra „tabletop” w, której dwóch graczy (za pomocą wybranych armii/ras) walczy na terenie/mapie (stole). Jest to gra strategiczna, której rozgrywkę prowadzi się w oparciu o kodeksy gry, statystyki i rzuty kości. Wydaje się nudne i żmudne? Wcale nie! Wszystko idzie spokojnie przyswoić podczas gry, ale wiadomo początki  zawsze są trudne. Gra jest jednak przyjemna i daje bardzo dużo radości oraz satysfakcji 🙂

Jeżeli nadal jesteście spragnieni wiedzy o realiach tego świata, to zapraszam was na stronę np. Warhammer 40k Wiki.


Imperium ludzi – Dark Angels 

Skoro wiemy już czym jest Warhammer 40k to, gdzie w tym wszystkim znajduje się frakcja Dark Angels? Otóż jest to swojego rodzaju grupa należąca do tzw. „Imperium ludzi”.

Do grupy tej należy wiele innych „podgrup” w tym między innymi Dark Angels. Są oni uważani za najbardziej skryte ugrupowanie w rangach Imperium.  Czasami ich cele nie pokrywają się z misjami i wizjami działań własnej frakcji.

Elementem stroju wyróżniających ich z pośród innych ludzi są charakterystyczne „szaty” podobne to tych noszonych przez mnichów. 

Dark Angels Tactical Squad

Dark Angels Librarian Ezekiel w towarzystwie dwóch żołnierzy z oddziału Tactical Squad.


Dark Angels Tactical Squad 

Tactical Squad jest podstawową jednostką tej armii. Zestaw składa się z 10 figurek (jedna figurka reprezentuje dowódcę – w tym wypadku charakterystyczny jegomość, ze sztandarem na plecach 😉 ).

Dark Angels Tactical Squad

To co jest super w przypadku takich figurek jak np. te z Warhammer’a 40k, jest fakt, że każdy sam skleja oraz maluje te cuda. Na samym początku dostajemy części/elementy, które musimy posklejać w jedną całą figurkę. Następnie to już od nas zależy na jakie kolory pomalujemy naszą armię.

Przykładowe zdjęcia sklejonej figurki przed malowaniem.

Do klejenia serdecznie polecam super glue lub kropelkę. Naprawdę taki podstawowy tani klej bardzo dobrze wam wszystko razem sklei i będzie trzymał. Co do farb, jakie wybrać to polecam farbki Citadel. Może nie są najtańsze ale są bardzo dobre.

Przykładowe farby firmy Citadel.

To jaki kolor wybierzecie, w jaki sposób pomalujecie swoje figurki zależy tylko od was samych. Zdaję sobie sprawę, że moje malowanie nie jest perfekcyjne i zdarza się widoczna plamka tu i tam, za co z góry przepraszam (tym bardziej, że te figurki mają już dobre 10 lat i były pierwszym oddziałem jaki miałam przyjemność składać 🙂 )

Dark Angels Tactical Squad

Dark Angels Tactical Squad

Reklama

Dark Angels Tactical Squad

Dark Angels Tactical Squad

Dark Angels Tactical Squad

Dark Angels Tactical Squad


Dark Angels Tactical Squad  – porównanie

Niestety figurki nie posiadają żadnej artykulacji, są nieruchome. Wielkością są też bardzo małe (ok. 3,5 cm wysokości). Na przykład dla porównaniu na zdjęciu poniżej macie kilka różnych figurek z różnych serii i uniwersów.

Widzicie sami, że figurki ze świata Warhammer’a 40k są bardzo malutkie w porównaniu do takiego Marvel Spider-man (tylny rząd po prawej), Transformers Titans Return Perceptor (tylny rząd po lewej), czy też Chubby Obi-wan Kenobi.

Dark Angels Tactical Squad

„Wielki brat czuwa.”- Transformers Titans Return Perceptor w towarzystwie Tactical Squad.

„Że co proszę?” – Dark Angels Tactical Squad i zdziwiony Chubby Obi-Wan Kenobi.

„You’re talking to me?” – czyli Marvel Vintage Spider-man i żołnierz z Tactical Squad.

Na tle pozostałych figurek z tego uniwersum wyglądają już bardzo dobrze. Nie jest to jednak nic nadzwyczajnego, skoro wydaje je jedna i ta sama firma.

Mała armia Dark Angels.

Rzeczą ciekawą jest też fakt, że postacie armii, takich jak Dark Angels Tactical Squad, nie posiadają imion. Games Workshop podarowała imiona jedynie „bohaterom” danych frakcji i tak np. dla Dark Angels mamy Bibliotekarza Ezekiel’a.

Na zdjęciu ponownie Dark Angels Librarian Ezekiel (bohater).

Pozostali żołnierze nie mają przydzielonych imion, jednak dla chcącego nic trudnego. Nic przecież nie stoi na przeszkodzie, żeby nadać imiona naszym jednostkom. Osobiście robię tak dla każdej figurki z Warhammer’a 40k. W ten sposób gdy podczas walki taki żołnierz zginie, staje się to bardziej „osobiste”.

Nie jest to oczywiście żaden wymóg i nikt was do tego nie zmusza 😉


Podsumowanie

Dark Angels Tactical Squad

Tak oto dobrnęliśmy  do końca foto-recenzji. Trochę trudno zrobić porównanie figurek, które składa i maluje się samemu. Mogę napisać jedynie tyle, że jakościowo figurki z Warhammer’a są dobre. W zależności od zestawów dominują głównie te wykonane z lekkiego „plastiku” – tworzywa sztucznego. Są one lekkie i przy silniejszym podmuchu wiatru na pewno by „pouciekały” :p .

Na szczęście gry tabletop rozgrywa się w pomieszczeniach zamkniętych więc myślę, że ten problem mamy z głowy 😉

W kwestii „czy warto kupić figurki Warhammer 40k”, w tym wypadku Dark Angels Tactical Squad? To zależy, czy w ogóle będziecie chcieli grać w tą grę. To coś więcej niż figurki do ustawiania, pozowania i robienia zdjęć. To pasja trochę inna niż w przypadku kolekcjonowania figurek z np. serii Transformers czy Marvel.

Tutaj każda armia, jednostka jest w pewnym stopniu osobistą częścią jej właściciela. To wy wkładacie swoje umiejętności przy tworzeniu tej figurki. Games Warkshop daje wam jedynie pewne wzorce.  Wszystko zależy od was jak dana armia będzie wyglądała 🙂

Czy warto wejść w świat Warhammer’a 40k? Jeżeli lubicie gry tabletop, sklejanie i malowanie figurek to myślę, że jest to seria właśnie dla was. Najlepszy jest jeszcze fakt, że do wyboru macie wiele innych ras / frakcji z, których na pewno wybierzecie coś dla siebie.

Dziękuję, że po raz kolejny wytrwaliście ze mną do końca 🙂 Jeżeli spodobała się wam recenzja Dark Angels Tactical Squad (i chcielibyście zobaczyć inne figurki z tej armii) dajcie znać w komentarzach. Wtedy z przyjemnością przygotuję dla was kolejne recenzje z tego uniwersum. Do następnego „przeczytania” 😉

Reklama

Jak oceniasz ten wpis