Nowa seria figurki GI Joe 6″ w fazie produkcji – ploteczka

Wczorajszy Joesowy internet, szczególnie grupy na Facebooku, wybuchł. Pojawiła się na razie przez nikogo nie potwierdzona informacja, jakoby Hasbro miało zrobić kolejne podejście do serii figurek G.I. Joe. Tym razem w skali 1:12, czyli wysokość 6″ – analogicznie jak Marvel Legends.

Garść podstawowych informacji

W sumie dość ciężko cokolwiek więcej napisać, poza tym co jest kolportowane. Seria miałaby uderzyć do sklepów 1 czerwca 2020 roku. Nazwa serii to G.I. Joe Classified. W jej skład mają wchodzić poniższe postacie, wyglądem bazujące na starej serii A Real America Hero:

  • Snake Eyes x2
  • Destro
  • Duke
  • Scarlett
  • Roadblock

Na razie brak jakichkolwiek zdjęć, wypowiedzi Hasbro. Użytkownicy powołują się na znajomych sprzedawców lub kontakty w Hasbro, którzy mieli otrzymać propozycję zamówienia serii. Na ile informacja jest prawdziwa? Ciężko stwierdzić. Warto pamiętać, że Hasbro od dłuższego czasu przestało cokolwiek wydawać z tej serii. Ostatnie dostępne regularnie figurki GI Joe to te z roku 2016. Poza nimi produkowano jedynie ekskluzywne wydania dla Klubu Kolekcjonera (z którym już zakończono współpracę). Zresztą ten ostatni fakt jest interesującą informacją. Klub Kolekcjonera poza wydawaniem drogich i nie zawsze wartych tego figurek, organizował również oficjalne konwencje w USA. Obawiano się, że uznana i lubiana dawniej marka może pójść całkowicie do piachu. Jednak ziścić może się inny scenariusz. Hasbro postanowiło raz jeszcze dać jej szansę (który to już raz…?), stąd takie, a nie inne kroki.

Jakie plany na G.I. Joe w 2020 roku?

OK, zróbmy mały przegląd. Lada moment, bo 20 stycznia 2020 roku wychodzi gra “G.I. Joe: War on Cobra” na platformy mobilne. Mam zamiar testować. Zapowiedź wideo podrzucam poniżej.

Oficjalnie ogłoszono rozpoczęcie prac nad zdjęciami do filmu “Snake Eyes”. Będzie to kolejne podejście do przeniesienia świata naszych amerykańskich bohaterów na wielki ekran. Premiera początkowo planowana na marzec tego roku została przeniesiona na październik 2020.

obsada filmu snake eyes 2020

Ponadto wypuszczono serię w ramach “World Smallest” action figures. Totalnie nie mój klimat. Liczą sobie 1.25″ wysokości, praktycznie zero artykulacji. Poniżej zdjęcie jak wygląda jedna z nich – niczym słabej jakości chińska podróbka… Jeśli ktoś jest mocno zainteresowany lub nawet ciekawy, odsyłam do artykułu na HissTank.

World Smallest GI Joe - Duke

Także coś się w temacie zaczyna dziać. Jestem w stanie uwierzyć, że rok 2020 będzie nowym otwarciem dla serii i właśnie zapowiadana we wstępie 6″ inkarnacja prawdziwych amerykańskich bohaterów trafi na półki. Zwłaszcza, że tak wygląda zaproszenie od Hasbro na ich stoisko, na tegoroczny ToyFair. Wcześniej logo G.I. Joe nie było eksponowane.

hasbro toy fair 2020 invitation

Stosunek do ewentualnej serii figurek GI Joe w skali 6″

Ciężko dywagować bez zdjęć, informacji o sprzęcie, postaciach czy nawet cenie. Hasbro na przestrzeni lat ubijało poważniejsze serie w skali 3.75″ – by wspomnieć choćby o Marvel Universe | Infinite | Legends (bo takie nazwy przyjmowały figurki Marvel od Hasbro). Ostatnio nawet figurki Star Wars pod względem artykulacji łatwiej dostać właśnie w wersji 6″ niż 3.75″. Zresztą, mam wrażenie, że Hasbro dokonało prostego podziału. Jeśli jakaś seria ma posiadać “ambitniejszą” niż 5-punktowa artykulacja, wrzucamy jako 6″. Mniejsze zaś to typowe: głowa, barki, nogi i niech się dzieciak cieszy.

Czego się spodziewać od figurek GI Joe od Hasbro w skali 6″? Trochę osób obawia się o sprzęt, bo Marvel Legends dostaje go mało. To prawda, jednak choćby Power Rangers od niedawna wypuszczane przez Hasbro zachowało sprzęt. Analogicznie Black Series z uniwersum Star Wars.

hasbro power rangers pink ranger

star wars black series wave

Nikt przecież nie wyda Snake Eyes bez choćby jednego miecza czy UZI. Początkowo G.I. Joe też nie miały nie wiadomo ile sprzętu – plecak, karabin lub miecz i dziękuję. Dopiero lata 90te rozpieściły nas z drzewkiem pełnym różnej maści karabinów, pistoletów, noży – nie wspominając o wyrzutni rakiet na mechanizmie sprężynowym. Wizualnie też spodziewam się bardziej klasyki, może w nieco zmodyfikowanej wersji. Takie zmiany się zdarzały, na przykład Snake Eyes wersje numer 27 i 67. Swoją drogą, niezły miszmasz. W pierwszej serii na przestrzeni 12 lat wyszło łącznie 6 wersji Snake Eyesa, zaś od 2007 do 2016 aż 40 (!!!).

Ktoś powie – ale po co wypuszczać serię, która jest nieobecna w głównej popkulturze: seriale, filmy, komiksy. W moim przekonaniu wyjaśnienie jest proste – nostalgia. Obecnie dorasta pokolenie osób, które jeszcze tę serię znają, bawiły się Joesami w młodości. Poza tym – mają też kasę, by ją wydać na zabawki. Ewentualnie, jak w dowcipie, kupić niby dla dziecka, ale trochę bardziej dla siebie. Także ta dekada to być może ostatni dzwonek, by po latach znowu coś z tych portfeli jeszcze wyciągnąć.

Zbierać czy nie zbierać nowe figurki GI Joe…?

Z deklaracją czy zacznę zbierać tę serię poczekam do najbliższego ToyFair, gdzie mam nadzieję zostaną zaprezentowane. Choć też zaczynam mieć obawę o portfel, bo jak znam swoje przyzwyczajenie do serii, zaraz zacznę brać wszystko :). Spowoduje to oczywisty problem, co zrobić z figurkami w skali 3.75. Nie, bez obaw (i nadziei zarazem :P) starych Joesów nie sprzedam. Bardziej myślę o Marvelu, czy wtedy zwyczajnie nie przesiądę się na Marvel Legends 6″, pozbywając się tych mniejszych. W końcu, trzeba dorosnąć – do skali również. Zwłaszcza, że 1:12 daje dużo możliwości cross-overów, gdyż poza Hasbro znajdziemy tutaj sporo serii od np. SH Figuarts (Dragon Ball, Marvel), McFarlane Toys (niebawem DC Comics) oraz kilka innych. Także polecam jednak mieć jakiś zapas gotówki na drugą połowę roku.

Reklama

Jak oceniasz ten wpis