Marvel Taskmaster, Old Snake i inny zaciąg

Praca z domu ma czasem ten plus, że pozwala znaleźć chwilę na rzeczy z nią niezwiązane :). Przez dwa miesiące trochę nowych rzeczy wpadło – warto się nimi pochwalić. Co takiego? Wbrew pozorom nie G.I. Joe, bo tutaj obecnie panuje mocna posucha (o czym w innym miejscu). Najwięcej oczywiście z Marvela w skali 3.75″, m.in.: Scarlet Witch, Taskmaster, Yondu, Triton, Archangel, Emma Frost. Zresztą, zapraszam do przejrzenia fotek :).

G.I. Joe vs Transformers Cross-over

Old Snake Marissa Faireborn Joe Transformers CrossoverDwie figurki z Figure Subscription Service, które nawiązują do Cross-Overów między światami G.I. Joe oraz Transformers. Kobitka to Marissa Faireborn, a gościu w kapeluszu to Old Snake. Oboje raczej ze świata robotów niż Joesów.

Największy paradoks? Ona dostępna wraz z nietransformującym się robotem w ofercie dla kolekcjonerów Transformers podczas gdy Old Snake z transformującym się BATem/dronem dla członków Joe-klubu. Gdzie w tym logika – nie mam zielonego pojęcia. Marissa ma strasznie kruche i drobne ciałko. Zresztą obie figurki to typowe repainty, choć trzeba przyznać Old Snake mocno przypomina pierwowzór.

Transformers Old Snake DC Multiverse

Wyobrażacie sobie kolekcję figurek z DC Comics, gdzie mając Jokera nie macie Harley? Ja też nie, stąd zakup chyba najlepszej wersji z skali 3.75, widocznej na zdjęciu. Figurka 4/5, wszystko psuje brak zgięć w łokciu. Nieporęczne zwłaszcza z powodu ciężkiego młota… Tym niemniej wygląda świetnie! Obok tego wariant Bane’a

DC multiverse harley baneMarvel Universe | Infinite | Legends 3.75

Wreszcie przechodzimy do głównego zaciągu i obecnie największego wyzwania w kolekcji – figurek Marvela 3.75. Sporo postaci wydanych wcześniej jest nadal na wanted list, ale szczęśliwie udaje się ją skracać. Teraz z czystym sumieniem mogłem wykreślić dwie postacie: Marvel Taskmaster oraz Scarlet Witch. Od dłuższego czasu chorowałem zwłaszcza na tą drugą, bowiem brakowało jakiejkolwiek wersji do skompletowania Avengers (Quicksilvera już posiadam). Pozostaje w miarę ciekawa wersja Visiona (tutaj cena gra rolę). No ale rzućmy okiem.

Marvel Universe TaskmasterMarvel Universe Scarlet Witch

Marvel Universe Taskmaster Marvel Universe AoU Vision 3.75Vision z ostatniego zdjęcia zdobyty głównie przez podobieństwo do filmowej wersji. Niestety, artykulacja na poziomie podróbek, a to przecież oryginalna, filmowa seria… W Polsce właściwie niedostępna. Dalej: Black Panther, aczkolwiek będzie do wymiany wraz z nową wersją z CA:CW. Ponadto Archangel, Absorbing Man (finalna forma), Blastaar.

Poświęcając chwilę dwóch pozostałym postacią. Marvel Taksmaster naprawdę jest wypasiony. Tarcza, łuk, miecz i pistolet dopełniają postać. Szkoda, że nie udało mi się zdobyć Deadpoola z dwupaku (wygląda mocno filmowo). W sumie Taskmaster może spokojnie stać tak na półce z Marvelem jak i nawet Joesami :). Niestety za Wandę trzeba zapłacić spore pieniądze :/. Jedyne pocieszenie do Avengers niemal w komplecie.

Przechodząc do niego nowszych fal, poprzednie to bowiem „starocie” sprzed paru lat

Marvel Legends 3.75

Marvel Legends 3.75 Triton Marvel Legends 3.75 Daredevil  Marvel Legends 3.75 YonduNajwiększy zawód – nowe figurki Marvel Legends 3.75″

Gdybym nie lubił Marvela w życiu bym nie pomyślał o zakupie. Cena najnowszych fal spod znaku Marvel Legends 3.75 poszybowała w górę, a artykulacja poleciała na łeb na szyję. Rzućcie okiem choćby na Tritona (zielony) oraz Yondu (niebieski z irokezem). Staw w żebrach? Po co komu. W udach? To samo. Nadgarstki – kto by się przejmował. Wszystko mocno toporne, nudne i średnio pozowalne… Najgorsze, że tam będzie w przyszłości, niczego lepszego człowiek nie dostanie. Do tego np. armored Dare Devil cienki z powodu idiotycznej decyzji o przyczepieniu na stałe jednej pałki, a drugą danie do ręki…

Rzecz mocno irytująca, bo dajmy na to Joesów dostajemy z duuużo bardziej wypasionymi stawami oraz sprzętam, a kosztuje taniej. Być może cenę zawyża opłata licencji (jak choćby wyższa cena za zestawy LEGO City vs Star Wars / Marvel).

Na koniec trochę filmówek, bardziej w ramach podsumowania.

Iron Man 2 figurkiNadmienię, że sporą część mojej kolekcji będziecie mogli zobaczyć podczas tegorocznego Pyrkonu, gdzie Maniacy wystawią swoje stoisko z prezentacją kolekcji 🙂

Dragon Ball Shodo

Nie wiem jak Wam, ale mi Dragon Ball nadal siedzi w głowie. Do tego stopnia, że obejrzałem parę odcinków DB Super i zbieram się do nadrobienia zaległości. Niestety, fan figurek 3.75 nie znajdzie dobrej wersji dla siebie. Pomijając naprawdę słabej jakości chińskie podróbki wartościowe wydawały się te z SHODO. Niestety, część z nich to raczej figureczki…

Dragon Ball Shodo Dragon Ball Shodo Dragon Ball Shodo Dragon Ball ShodoSpider-Man z Marvel Legends 3.75 dla oddania skali. Jak na figurki o wysokości 2-3″ nie ma tragedii, bo prezentują się naprawdę godnie. Do każdej wymienne dłonie. Zakres ruchu naprawdę sporawy, malowanie dokładne. Jednak to nadal mikrusiki, które mogą stanowić dodatek na półce. Trochę lepiej jest z nowszą edycja, ale brakuje kilku cm.

Dragon Ball Shodo Dragon Ball Shodo Dragon Ball Shodo SSJ GokuDragon Ball Shodo vs Marvel 3.75″

Dragon Ball ShodoWracając na chwilę do Marvela. Tak, to jest oryginalna wersja Pajączka kupiona w USA. Wygląda, jakby skacząc z muru upadł i skręcił kostkę. To kolejny kamyczek do ogródka i mocny znak zapytania czy naprawdę warto wydawać parę dyszek na figurki coraz gorszej jakości.

W temacie Dragon Balla. Wyłamując się ze skali najlepsza oferta to SH Figuarts. Mam z niej Trunksa jak i Piccolo. Niebawem dojdą też SSJ Gohan i SSJ Goku. Pozostanie dobrać jeszcze kilka postaci, na co na pewno przyjdzie czas :).

Cóż, to by było na tyle jeśli idzie o aktualizację nabytków do kolekcji.

Jak oceniasz ten wpis