Gladky’s Workshop Prezentuje: Dziennik budowy Transformers Deadpool

Drodzy Maniacy i Maniaczki, w związku ze zbliżającą się wielkimi krokami premierą mojego najbliższego customa, mam przyjemność nieco umilić Wasze oczekiwanie za pośrednictwem tego krótkiego dziennika z budowy modelu. Nie zdradzę przy jego okazji wszystkiego, ponieważ chcę zachować kilka niespodzianek na galerię, ale myślę że niniejsze zdjęcia powinny nieco rozbudzić Waszą ciekawość:) Po tym krótkim wstępie zapraszam do oglądania.

DSC_0060_DxOCzęść z Was zapewne pamięta pokazany kilka dni temu teaser Matrycy Deadpoolstwa (the Matrix of Deadpoolship), którym podzieliłem się z wami na Facebookowym profilu Maniaków. Na początek pokażę Wam jak powstał ten element. Matryca rozpoczęła swój żywot jako koło z zabawkowego samochodu. Po przecięciu go na pół dodałem sporą porcję Green Stuffu, który pozwolił wyrównać elementy. Zależało mi na tym, aby matryca mogła się otwierać, więc każda z połówek otrzymała magnes.

DSC_0068_DxONastępnym krokiem było wyrównanie powierzchni elementów i wywiercenie niewielkich otworów, w które mogłem wbić wykonane z drutu uchwyty. Po utwardzeniu green stuffu dodałem kolejne drobne detale, które upodobniły matrycę do loga Deadpoola. Kto jak kto, ale lubiany przez wszystkich wygadany najemnik zdecydowanie potrafiłby ją otworzyć i choćby dlatego zasługuje na własny egzemplarz.

W drugiej kolejności zabrałem się za kolejne akcesorium figurki – dwa miecze Deadpoola. To chyba najbardziej ikoniczne zabawki z jego arsenału i w związku z tym zdecydowanie nie mogłem pominąć tego elementu.

DSC_0053_DxOKażdy z mieczy rozpoczął swój żywot jako cienka płytka hips. Na powyższym zdjęciu możecie oglądać ostrze jeszcze przed szlifowaniem.

DSC_0054_DxOKolejnym etapem było dodanie tsuby… W żadnej miniaturowej katanie nie powinno jej zabraknąć:)

DSC_0055_DxO… i poszerzenie rękojeści, aby pasowała do dłoni modelu.

DSC_0063_DxO Postanowiłem, że najlepszy sposób na przechowywanie mieczy na plecach figurki, to niewielka bryła w kształcie litery X. Dzięki takiej formie będę mógł je wsunąć do środka a jednocześnie uniknę ogromnego plecaka.

DSC_0064_DxOA jak najlepiej przyczepić krzyżak do pleców postaci? Za pomocą korespondujących ze sobą magnesów. Nie wymuszają żadnych dodatkowych otworów i umożliwiają łatwy demontaż.

DSC_0077_DxOTak prezentują się pomalowane miecze. Czeka je jeszcze nieco poprawek i warstwa lakieru bezbarwnego, ale myślę że już teraz wyglądają bardzo dobrze.

Moją bazą dla tego modelu został Transformers Prime Hot Shot. Myślę, że jego styl będzie odpowiadał Deadpoolowi – zarówno w trybie robota jak i pojazdu. Zależało mi na dość dopakowanym robocie a jednocześnie przypominającym klasycznego Muscle Cara trybie alternatywnym.

DSC_0057_DxOPrzed rozpoczęciem modyfikowania głowy musiałem ją w pierwszej kolejności rozłożyć na części.

DSC_0058_DxOZdecydowałem się nieco przerobić wizjer, który znamy z Hot Shota. Nie chciałem, żeby Deadpool musiał go cały czas „nosić”. Właśnie dlatego poszerzyłem otwory na pegi i umieściłem w nich magnesy.

Reklama

DSC_0059_DxONastępnie odciąłem w tym momencie już niepotrzebne bolce z głowy modelu i je również zastąpiłem magnesami. W międzyczasie głowa dostanie jeszcze kilka drobnych modyfikacji, żeby bardziej przypominała wygadanego najemnika:)

DSC_0065_DxOW mojej opinii Deadpool powinien zostać bezfrakcyjny. Uważam jednak, że bardzo w stylu postaci byłoby nagłe dojście do wniosku, że chce być honorowym Autobotem. W związku z tym umieściłem niewielkie logo na plastikowej płytce i przykleiłem do niego magnes.

DSC_0066_DxOAnalogiczny magnes umieściłem na klatce piersiowej figurki. Dzięki temu Deadpool może zostać Autobotem „od zaraz” 🙂 Poza tym na zdjęciu możecie zobaczyć zalążek nowego loga na pasie.

DSC_0080_DxO1Przechodzimy do malowania. Jak zawsze pierwszym etapem było szlifowanie papierem ściernym (m.in. po to, żeby usunąć płomienie, które mogłyby zepsuć wygląd położonej farby). Kiedy model został oszlifowany i odtłuszczony, pomalowałem go kilkoma cienkimi warstwami czarnego podkładu.

DSC_0081_DxONastępnym etapem było dołożenie metalicznej czerwieni i pierwszych detali. Powyższe zdjęcie daje mały przedsmak tego, czego można będzie spodziewać się po malowaniu:)

DSC_0082_DxOJednym z moich głównych założeń przy budowie tego modelu jest zachowanie dobrego balansu pomiędzy metaliczną czerwienią a czarnymi wykończeniami. Ponadto będzie można na nim odnaleźć także całą masę ciekawych detali. Wprawne oko zauważy niewielki magnes na wierzchu dłoni. Będzie on pomocny przy wykorzystywaniu części akcesoriów figurki.

DSC_0084_DxOSchemat malowania znajduje swoje odzwierciedlenie także w nogach modelu. Mimo, że w kolorystyce Deadpoola dominują czerń i czerwień, postanowiłem nieco ją wzbogacić za pomocą drobnych drybrushowych akcentów.

DSC_0092_DxOPodobne rozwiązania można odnaleźć w ramionach modelu. Zdecydowałem się także zafundować Deadpoolowi dość nietypowy styl felg.

DSC_0086_DxONa tablicy rejestracyjnej jak zawsze ukryłem niewielkiego easter egga, ale żeby poznać całość będziecie musieli poczekać do galerii:)

DSC_0090_DxOUważni obserwatorzy dostrzegą sporo drobnych detali oraz charakterystyczne dla moich customów półprzezroczyste światła.

DSC_0093_DxONa koniec jeszcze jedna zajawka przed dołożeniem ostatnich detali, pomalowaniem figurki lakierem bezbarwnym i złożeniem jej z powrotem w całość.

To już wszystko co miałem Wam dziś do pokazania. Niedługo zaprezentuję gotowy model, który ma jeszcze kilka ciekawych niespodzianek:) W międzyczasie jednak dziękuję za uwagę i jak zawsze zachęcam do oglądania, komentowania i zadawania pytań.

 

Reklama

Jak oceniasz ten wpis