Gdzie i jak kupić figurki GI Joe w Polsce i za granicą

Gdzie kupić figurki GI Joe w Polsce i na świecie – Allegro, eBay, OLX itp.

Nie od dziś wiadomo jak ciężkie jest życie kolekcjonera, na dodatek tego zbierającego stare figurki :). Przez historyczną zawieruchę ominęło nas całkiem sporo wartościowych serii, nie inaczej było z figurkami GI Joe. Efektem tego jest ich bardzo słaba dostępność na rodzimym rynku. Szczęśliwie, będąc już teraz częścią „globalnej wioski” możemy sięgnąć nieco dalej, aby zdobyć figurki GI Joe. Zapraszam do lektury mającej pomóc osobom zbierającym w powiększeniu kolekcji :).

Dostępność figurek GI Joe w Polsce

Jak sięgam pamięcią, a Joesy kolekcjonuje gdzieś od ponad 15 lat, zawsze z tym tematem było u nas ciężko. Choć mam wrażenie, że teraz bardziej niż kiedykolwiek. Trudno znaleźć cokolwiek na Allegro, OLX czy innych mniejszych / większych serwisach. Nawet na grupach kolekcjonerskich w Polsce mało kto wpada, by je sprzedać. Gdzie zatem szukać?

Lokalne pchle targi

Nie jest to tylko miejska legenda, ale prawdziwe miejsca :). Nie jest ich ogromnie dużo, ale warto rozejrzeć się w okolicy. Zdarzają się ludzie chcący sprzedać zawartość starych pudeł z dziecięcych lat. Stan figurek jest różny, najczęściej to używki, nierzadko podniszczone, bez sprzętu. Plusem jest naprawdę niska cena, bo zwykle daje się radę wyrwać sztukę po kilka złotych. Im więcej weźmiesz, tym atrakcyjniejsza cena. Nawet jeśli już posiadasz w kolekcji, według mnie zawsze warto wziąć na zapas – na wymianę bądź sprzedaż. Oczywiście jeśli stan nie jest dramatyczny – choć i tutaj warto za 1 czy 2 PLN, by spróbować sił jako customizer :).

Powyższe ma jednak spory minus – czas. Najczęściej trzeba się zorganizować z samego rana w sobotę bądź niedzielę. Dojechać. Poświęcić pewnie od godziny do dwóch by przejść wszystko. Jednak i to nie gwarantuje, że coś znajdziemy. Próbowałem kilku takich wyjazdów i szczerze przyznam szczęścia nie miałem :). Rozwiązanie dobre dla osób, które szukają po prostu starych figurek, łącznie z Joesami. Wtedy zawsze się coś za cenę frytek przywiezie. No i zaliczy spacer :).

Allegro, OLX, grupy fanowskie

Jak zaznaczyłem we wstępie znaleźć figurki GI Joe w polskim Internecie jest trudno. Nie spotkałem sklepu sprzedającego „vintage toys”. Na Allegro też posucha. Wynika to z oczywistego faktu, mianowicie… kto miał kupić, to już kupił. Teraz tego nie widać, ale przed laty Joesami, ich zbieraniem, interesowało się naprawdę sporo ludzi, kupując nie jedną figurkę na miesiąc, ale całe zestawy. Pył popyt, istniała podaż. Kilka osób (w tym ja) ściągaliśmy z USA (o czym dalej) większe zestawy, zostawiając część dla siebie, resztę zaś odsprzedając innym. Było dla kogo, było też po co. Gdy się samemu nie ma, łatwiej jest coś kupić na własny użytek i ewentualnie odsprzedać resztę niż ryzykować zakup przykładowo 50 figurek, by sprzedawać je potem z 2-3 lata, ryzykując przy okazji zamrożenie kapitału lub ściągnięcie sobie na głowę Urzędu Skarbowego (który zaczął się brać za szarą strefę w handlu w Internecie).

Najczęściej na Joesy trafia się na Allegro, choć nierzadko ceny są z kosmosu… Jest jeden gostek, który ma tego sporo, ale jest odporny na sugestie aby przestał losowo dobierać sprzęt do postaci, poświęcił chwilę na lekturę YoJoe.com, aby uatrakcyjnić ofertę i również więcej zarobić… Bardzo rzadko już ktoś traktuje Allegro jako miejsce zbytu staroci. Nie mówiąc już o sprzedaży większego zbioru – co zdarzało się w przeszłości. Pamiętam na początku kolekcjonerstwa kupiłem 2 pojazdy i 50 figurek chyba za 100 PLN… Właśnie przez Allegro :). Teraz taki zestaw poszedłby za co najmniej 500 PLN. Poniżej przykład ostatniej oferty KUP TERAZ, którą udało mi się dorwać przed wszystkimi innymi za niedużą kasę.

figurki gi joe kupione na allegro pl

Jak szukać na Allegro?

Polecam skorzystać z notyfikacji od Allegro dla danych wyników wyszukiwania. Według jakich słów kluczowych szukać?

Każde z nich daje różne wyniki wyszukiwania! Ludzie wpisują Joesy na różne sposoby. Oczywiście jest jeszcze sporo „lokalnych” wariancji jak J.J.Joe lub JGJoe itp. (długą listę mógłbym zrobić z czym się spotkałem). Można takie konfiguracje spisać.

Weźcie pod uwagę, że Joesy w Polsce jako marka funkcjonuje dla trzech segmentów:

  1. Figurki
  2. Komiksy
  3. Płyty DVD / VHS (zdarza się)

Piszę to po to, bo część osób popełnia błąd chcąc zawęzić sobie wyniki i wybiera tylko i wyłącznie kategorię zabawki – figurki. Błąd! Zdarzają się figurki GI Joe w takiej kategorii jak Allegro > Kolekcje i sztuka > Kolekcje > Pamiątki PRL-u > Zabawki. Polecam i tam zajrzeć lub ustawić powiadomienie. Zatem kolejna podpowiedź – nie wykluczaj kategorii! Niestety Allegro wycięło opcję pokaż oferty wystawione w ciągu X dni, ale nadal można ułożyć listę wyszukiwania według „najnowsze wystawione”.

figurki gi joe na allegro wyszukiwanie

OLX i grupy na fejsie

Jeszcze rzadziej trafiają się figurki GI Joe na OLX.pl Tutaj podobnie jak w Allegro możecie ustawić notyfikację dla ofert spełniających kryterium słowa wyszukiwania. Warto ten kanał przeglądać, ponieważ sprzedaż na nim jest bezpłatna, podczas gdy na Allegro trzeba odpalić im 10% od sprzedanego przedmiotu.

Niestety, czas for internetowych chyba minął bezpowrotnie i nie kojarzę jakiegokolwiek wartościowego, gdzie wpadałyby oferty sprzedaży figurek GI Joe. Kiedyś istniało Transformery.pl, gdzie jako kolekcjonerzy Prawdziwych Amerykańskich Bohaterów mieliśmy swój kącik. Sporadycznie ktoś nowy wpadł i chciał coś sprzedać. W to miejsce pojawiły się grupy na Facebooku, w tym nasza – Grupa Kolekcjonerów Figurek. Polecam się do niej zapisać i obserwować. Wpadają osoby po wyceny lub z ofertami sprzedaży.

Odnośnie polskiego rynku, jedna (ogromnie ważna!) porada. Bądź szybszy od innych. Figurek wpada mało, ale jednak trochę osób ich szuka. Jako „syty” kolekcjoner miałem wiele sytuacji, gdy rano sprawdzałem maila, widziałem wystawione aukcje z wczoraj, ale po kliknięciu towar był niedostępny – ktoś kupił. Są osoby dość często przeglądające Allegro / OLX, stąd poleganie tylko na notyfikacji na maila (przychodzi rano z przedmiotami wystawionymi wczoraj) jest złudne i prowadzi niekiedy to frustracji – bo coś poszło tanio i zostało nam sprzątnięte sprzed nosa :).

Weź też pod uwagę, że ludzie w Polsce nie zawsze wiedzą co sprzedają. Stąd oznaczają jako figurki GI Joe jakieś inne serie (CORPSy, bootlegi) lub w drugą stronę – Joesy opisują jako żołnierzyki. Trzeba być czujnym, niekiedy szukać bardziej po obrazku niż nazwie. Zwłaszcza w dużych zestawach z różnorakimi zabawkami.

Zakup figurek poza Polską

OK, lokalny rynek omówiony, pora na wypłynięcie na nieco głębsze wody. Generalnie w prawie każdym kraju mogącym być zaliczonym do „zachodniej” cywilizacji dostaniemy figurki GI Joe. Od Niemiec, przez Holandię, Francję do Wielkiej Brytanii. Później jeszcze  Australia czy Japonia. Skończywszy na oczywistości – USA i Kanada. Ponadto czasem coś w Chinach czy Azji Południowo-Wschodniej. Przejdźmy zatem do tematu regionalnie.

Europa

Najczęściej jeśli kupowałem to korzystając z eBaya. Cenowo nie są to najatrakcyjniejsze oferty. Najwięcej towaru zawsze jest w Wielkiej Brytanii. Do tego celu proponuję używać brytyjskiego eBaya według, możecie śmiało użyć wyszukiwania na hasło gi joe. Link pozwala agregować oferty z całej Unii Europejskiej (zobaczymy co będzie bo faktycznym brexicie). Najbardziej funkcjonalnie jest odseparować aukcje od opcji kup teraz (aukcji jest mniej), co odsiewa nam jakieś 80% ofert. Zapytanie również bierze pod uwagę „gi joe” jak i „action force” – to drugie to oficjalna nazwa figurek GI Joe na Europę.

Nie ma sensu przepisywać tutaj dwa razy tych samych treści, stąd jeśli jesteś nowicjuszem w zakupach na eBayu, polecam nasz krótki przewodnik jak efektywnie kupować.

Pamiętajcie też o wariantach kolorystycznych. Niektóre pojazdy będą różnić się kolorem od amerykańskich. Nie oznacza to podróbki, ale właśnie lokalna wariancja. Przykładowo Mobile Command Center z 1987 roku z USA będzie jaśniejszy niż brytyjski. Analogicznie WHALE 1984. Rodzi to problemy, gdy kompletujemy części, bo złożony z różnych rynków przedmiot wygląda jak z „innej parafii”.

Zakupy na Starym Kontynencie mają swoje plusy – niekiedy łatwiej trafić tzw wersje EURO/UK figurek, czyli Tiger Force, Mutt, Spirit czy Crimson Guard Immortal. Choć akurat tychże najlepiej szukać nad Wisłą (trafimy je taniej). Jeśli zaś chodzi o grupy na fejsie, mogę polecić się dopisać do:

Ocean możliwości za Wielką Wodą

Nie jest niczym dziwnym, że figurki GI Joe najlepiej i najłatwiej dostać na amerykańskim rynku. Wszak były robione z myślą o tamtejszych dzieciakach, stąd ich podaż jest największa. Niestety z oczywistych względów odpada najtańsze źródło dostępu do figurek, jakimi są pchle targi czy wyprzedaże garażowe. Widziałem dziesiątki wpisów na grupach kolekcjonerów, gdzie ktoś za kilka dolarów trafia zestaw z Terror Drome czy Gold Head Steel Brigade. Najczęściej sprzedawca nie ma wiedzy co zbywa lub nie chce mu się wystawiać tego do sieci. Pozostałe dwa kanały są już stricte internetowe.

Grupy na Facebooku

Zaczynając od minusów – jest ich mnóstwo. Co chwila ktoś zakłada kolejną, zaprasza ludzi. Ciężko się połapać, nadążyć. Zwłaszcza, że algorytm Facebooka „usypia” nam grupy gdzie jesteśmy pasywni i w drugą stronę podbija te, gdzie wykazujemy się aktywnością. Należy też uważać, bo nie każda grupa o G.I. Joe jest sprzedażową. Przykładowo grupa G.I. Joe Discussion lub The G.I.Joe and 1:18th Fan Group ma wprost w zasadach, no BTS posts.

Obok niej istnieje naprawdę masa mieszanych lub czysto sprzedażowych. Warto przy tych drugich zwrócić uwagę, że można tam coś kupić za określoną kwotę lub wziąć udział w licytacji figurek. Jak wyglądają aukcje na Facebooku? Sprzedający wrzuca każdą figurkę osobno jako komentarz ze zdjęciem, a my w odpowiedzi rzucamy nasze propozycje. Snajper tutaj nie ma szans.

Cenowo na takich grupach naprawdę ciężko trafić coś bardzo tanio – może większy zestaw. Zwykle wyprzedzają nas autochtoni, a jak ktoś sprzedaje to zna wartość przedmiotu. Ceny np. 40 USD za figurkę z pierwszych lat nie należą do rzadkości i Amerykanie za to nierzadko płacą bez szemrania. Zaletą jest oczywiście łatwiejszy kontakt ze sprzedającym. Można śmiało poprosić o zdjęcie, dokładny opis przedmiotu lub dookreślić szczegóły. Względnie potargować się.

Ktoś powie – no dobra, ale oni nie chcą wysyłać do PL lub jest do bardzo drogie. Owszem. Stąd polecam przemyśleć opcję zdalnej skrzynki pocztowej w USA w ramach PlusExpress. Sam korzystam. W skrócie wielkim: wynajmujecie miejsce w magazynie, dostajecie adres, podajecie go jako wysyłkowy przy zakupach w USA. Na miejscu Wam to przepakują, jak trzeba zrobią zdjęcia co przyszło (1 USD od paczki), wyślą do PL i to za naprawdę konkurencyjne względem USPS stawki. Pamiętajcie sprawdzić, kiedy płaci się VAT i cło przy zakupach z USA (generalnie z poza UE). Jeśli Wam nieśpieszno, polecam morską wysyłkę w PlusExpress, zwłaszcza pojazdów.

Jak się nie dać okraść kupując figurki GI Joe z zagranicy

Druga ważna sprawa, płacimy głównie przez PayPal. Gorąco polecam jednak płacić jak za towary, a nie wysyłać do znajomych / przyjaciół. W razie gdy się coś wysypie, macie szansę odzyskać pieniądze. W innym wypadku – kasa i towar przepada. Można zawsze zaoferować sprzedającemu +X% aby pokryło mu prowizję dla PayPal za sprzedaż. Wprawdzie te grupy szybko rugują nieuczciwe osoby ze swojego grona, ale ktoś musi być tą ofiarą – dlaczego ma paść na Ciebie?

Poniżej kilka grup znalezionych przeze mnie (daję te z ilością członków 1000+ lub ciekawe):

eBay jako ziemia obiecana

Tutaj dochodzimy do prawie końca, czyli bodaj najbardziej powszechnego miejsca łowienia figurek. Jeśli ktoś nie bardzo się orientuje czym jest eBay, jak z niego korzystać itp., to jeszcze raz odsyłam do posta na ten temat :). Po wpisaniu hasła GI JOE czy G.I. Joe otrzymamy jakieś 100 000 wyników! Jak się w tym nie zgubić? Oto kilka porad.

Unikaj pojedynczych strzałów

Oczywiście zależy jaki kto ma plan na kolekcję, ale jeśli chcesz zbierać coś więcej niż ulubione postacie, nie polecam kupować po jednej figurce od sprzedawcy. Zwykle wysyłka, nawet do USA, to 3-5 USD, więc dopłacisz do 20 PLN za figurkę. Jeśli nie celujesz w zestawy, szukaj sprzedawców sprzedających seryjnie. I to też raczej tych mniejszych, bo przy większych zwykle cena jest sporo większa

Lot is the best!

Osobiście uważam zestawy to najlepsza opcja budowania kolekcji. Przynajmniej na początku. Nie ma zestawu idealnego, jednakże przy dobrym przeszukaniu i cierpliwości, trafi się interesujący zestaw za w miarę rozsądne pieniądze. Od czego zależy cena zestawu, poza ilością figurek? Ile jest w nim sprzętu / kartoteczek (file cards). Ponadto co to są za figurki – te z lat 1982-86 są droższe niż np. 1990+ (dające po oczach). Weź pod uwagę, że nawet jeśli 1/3 czy 1/2 figurek się Tobie nie przyda, może wymienisz się na nie w PL lub je sprzedaż (choć tutaj zależy już od własnego budżetu).

Słowa mają znaczenie

Umiejętne skonstruowanie zapytania dla szukajki pozwala oszczędzić sporo czasu! Im bardziej szczegółowe zapytanie, tym mniej wyników do przeglądania, co wcale nie jest dobre! Jeśli szukasz czegoś taniego, zaznacz sobie opcję „tylko aukcje”. W przeciwnym wypadku listę wyników zaleją Tobie części, akcesoria z opcją KUP TERAZ. Nie oszukujmy się, jeśli coś miało atrakcyjną cenę, ktoś to zwinął (chyba, że wybierasz tylko opcję KUP TERAZ, ale wówczas polecam ustawić wyniki wyszukiwania wg ostatnio publikowane).

Kolejna podpowiedź, eBay pozwala na wpisanie fraz, które powodują omijanie aukcji, gdy dana fraza będzie w tytule. Przykład, szukamy tylko starych Joesów, z lat 1982-94, zestawu. Wpisujemy zatem: gi joe lot -custom -25th -RoC -FSS. W ten sposób z wyników odfiltrujemy część aukcji (oszczędzamy czas na przeglądanie).

Szkoda kasy na karabiny czy plecaki

Analogicznie jak z figurkami. Rzadko kiedy opłaca się kupić sprzęt do figurki GI Joe osobno. Pomijam, że za niektóre słono zapłacimy (nierzadko więcej niż za piechura)… Oryginalny mikrofon potrafi kosztować z 50 czy więcej USD… Chcąc kompletować sprzęt najlepiej uderzać w zestawy lub kupić już pełny ekwipunek dla danej postaci. Ewentualnie kompletną figurkę, a starą odsprzedać. Oczywiście nikt bogatemu zabronić nie może – co szkodzi wydać 10 USD na hełm dla Duke 1984 :)…?

Zwracaj uwagę na szczegóły

Weź pod uwagę, że oni też nie zawsze wiedzą co sprzedają. Im droższa / rzadsza figurka, tym bardziej trzeba przejrzeć zdjęcia czy przeczytać opis. Porównać z YoJoe.com. Łatwo wpakować się w aukcję, gdzie ktoś podmienił sprzęt lub postanowił dodać pistolet z późniejszych wydań, bo wygląda bardzo podobnie. Przykładem są ludki z Night Force, gdzie ludzie potrafią (nawet bezwiednie) podrzucać sprzęty od figurek z lat późniejszych (trudno je odróżnić). Lepiej poświęcić 3 minuty na kilka pytań po angielsku o stan (pęknięcia, dodatkowe zdjęcia, przebarwienia) niż żałować wydanych 30 USD na bezsensowny zakup.

Bądź cwany!

OK, część osób się może zirytować, ale przykładowo snajper aukcyjny nie jest zabroniony. Po co od razu strzelać naszą górną kwotą na 5h przed końcem aukcji, skoro snajper może to zrobić na 3 sekundy przed zamknięciem? Oszczędność czasu i pieniędzy (bo ktoś nie zdąży zareagować). Osobiście polecam aukcjoner.pl: prosty, przejrzysty i w miarę tani. Korzystam od lat. I masa osób również korzysta. Technika i technologia idzie do przodu.

Uwaga na pojazdy

Z wehikułami trzeba bardzo uważać, szczególnie jeśli ktoś preferuje zakup bezpośrednio do Polski. Są przeważnie wielkie, stąd ich wysyłka wyjdzie drogo. Analogicznie jak figurki, polecam przejrzeć zdjęcia, jak trzeba dopytać. Nie patrzcie na opisy, że ktoś pisze „almost complete”. Samodzielnie trzeba sprawdzić, porównać z yojoe.com. Szczególnie tak wrażliwe elementy jak antenki, kierownice, drobne akcesoria, rurki czy rakiety. Niby do dokupienia, ale wychodzi bardzo drogo – a w Polsce trudno je dostać.

Przy pojazdach szczególnie polecam wysyłkę z USA korzystając z PlusExpress i wtedy wybrać paczkę morską. Dłużej poczekamy, ale wyjdzie taniej.

To gdzie w końcu kupować te figurki GI Joe?

Z góry dzięki i szacunek, jeśli dobrnąłeś do tego momentu :). Odpowiedź jest prosta – wszędzie, gdzie się da :D! W zależności od własnego nastawienia (czy ktoś szuka konkretnych lub idzie na „ilość”) znajdowanie tych figurek będzie mniej lub bardziej czasochłonne. Chcąc efektywnie wydać pieniądze, trzeba obserwować w wielu miejscach (allegro, OLX, eBaye).

Z drugiej strony – pamiętaj by się w tym… nie zatracić. Pamiętam okres wzmożonej rozbudowy mojej kolekcji, gdzie mogłem godzinę czy dwie dziennie spędzić przeglądając oferty, szukając okazji etc. Fajnie, ale doba nie jest z gumy i zbyt mocno wkręcając się w powiększanie kolekcji niezwykle łatwo przegiąć i narazić się na problemy z najbliższymi, przyjaciółmi czy nawet w pracy.

Analogicznie z kasą – dobrze sobie jakoś to hobby budżetować. Nie sztuka wydawać stówa za stówą. Po jakimś czasie człowiek podsumowuje wydatki i łapie się za głowę. W Polsce naprawdę nie jest łatwo później sprzedać figurki za dobrą cenę. A już większy problem, jak ktoś popadnie w długi. Mieliśmy kiedyś jako ekipa Maniaków Figurek sytuację, gdzie… zgłosił się do nas bodaj komornik z prośbą o wycenę naprawdę sporej kolekcji figurek Transformers gdzieś z Krakowa. Koleś miał tego dużo, chyba nawet w pudełkach, ale przy tym stracił płynność finansową. W sumie to może temat na osobny wpis…?

Także pamiętajcie o jednej ważnej sprawie. Niby w życiu nic dwa razy się nie zdarza, ale jak czegoś nie kupicie teraz-już, to kupicie za miesiąc, może dwa czy rok. To tylko kolekcjonowanie. Ma dawać radość.

Reklama

Jak oceniasz ten wpis