G-Reco XIII: YG-111 Gundam G-Self Perfect Pack+Podsumowanie linii

YG-111 Gundam G-Self Perfect Pack
Frakcja: Pirate Corps

Pilot: Bellri Zenam

G-Self to eksperymentalny MS skonstruowany do zadań zwiadowczych, jednak z różnych względów ten projekt został odrzucony. Jedyny istniejący egzemplarz został wykorzystany przez jedną z frakcji Towasangii, później trafiał to w ręce piratów, to w ręce Capital, aby wreszcie znalazł się znów u piratów. G-Self jest wyposażony w eksperymentalny Photon Frame. MS ten jest też łatwy w modyfikacji dzięki czemu zyskał kilka dodatkowych różnozadaniowych plecaków.

Ostatnim jakim G-Self się posługiwał był Perfeckt Pack, który łączył w zasadzie wszystkie zalety dotychczasowych modułów: siła ognia, dodatkowa moc, czy tarcze energetyczne.

Głowa
Niczym nie różniła się od wersji ze zwykłego G-Selfa, parę naklejek, parę elementów i mamy dość gustowną i sympatyczną łepetynkę main Gundama z G-Reco.
Korpus

Tak wiem, wciąż nie ma żadnych różnic między oryginalnym G-Selfem, a tym z Perfect packiem, zatem dlaczego wrzucam zdjęcia z budowy? Powiem, przy okazji nóg, czyli zwyczajowo najbardziej skomplikowanych elementów.
Korpus

Krocze to również klasyk niczym nieróżniący się od swojego odpowiednika z modelu numer 1

Ręce
Tutaj pojawia się pierwsza różnica między G-Selfem z początku linii a tym z Perfect Packiem: Naramienniki, tutaj są znacznie “bogatsze”, to nie tylko dwa złączone ze sobą elementy z niebieskiego plastiku, a i dodatkowe małe naklejki, elementy z przeźroczystego i (niestety) niebieska naklejka na górną część naramiennika. Dodatkowa na samą rękie nakładamy żółty pasek (miałem z tym problem, bo nie mogłem dojść za cholerę, po której krawędzi powinna iść, na szczęście, zdjęcia promocyjne okazały się nieocenione.
Nogi
Ten element również nie różnił się niczym, ale z perspektywy budowy w zasadzie całej linii, to właśnie tutaj widać najbardziej różnorodność serii i prosty fakt, że to właśnie pierwszy model z linii i ostatni były tymi najbardziej skomplikowanymi w budowie. Najwięcej części i przy tym z racji designu najbardziej różnorodne.
Tuż przed złożeniem
I po złożeniu
Uzbrojenie
Beam rifle i beam sabery, podstawowe a jakże niezbędne uzbrojenie, oba rodzaje broni pochodzę z zestawu numer 1.
 No i nadszedł czas na główne danie: Perfect Pack
Tutaj było najwięcej pracy. Sporo elementów różnokolorowych, do tego pełno ruchomych części (ramiona na działka). Sam plecak prezentuje się niezwykle ciekawe, ruchome działka z generatorami tarcz, i możliwością ich otwarcia. Przy tym całym skomplikowaniu wszystko budowało się niezwykle prosto.
 
Zdjęcie gotowego modelu

At the bottom of the Byston Well

 

I na sam koniec, aby nie robić nowego wpisu, mój dodatkowy materiał podsumowujący całą linię G-Reco. Co grało i co ssało. Dlaczego mimo całkiem fajnych modeli nie uważam tej linii za udaną.

 

Jak oceniasz ten wpis
zBLOGowani.pl